Kiedy cieplo poscieli ogarnia moje cialo a za oknem slysze szept nocy i spiew deszczu , wtedy chcialbym poczuc zapach kobiecych wlosow , zamknac oczy i upajac sie chila rozkoszy , zapachem tak naturalnym a tak pozadanym ze sprawia iz krew szybciej krazy mi w zylach, chcialbym chociaz na chwile go poczuc , wtulic sie i procz ciepla poscieli poczuc cieplko twych policzkow, czuc jak szybko bije mi serce, nie martwic sie wczoraj ani jutrem . Krople deszczu pisza wiersze o Tobie na chodniku , pisza o tym jak pragne Cie poznac , i o tym ze pustke przy mym sercu chce wypelnic nadzieja . Badz cierpliwy mowi deszcz z aoknem, wsluchaj sie w nas i wsluchaj sie w cisze , docen to co masz a bedziesz szczescia blizej , wtedy poczulem czyjes cieplo obok . Przyjaciela mega ktory ma ogon , z usmiechem na twarzy zaprosilem go do mnie , jest kotem ale kocham go za to ze spi kolo mnie
